Atak niedzwiedzi

Udostępnij

Aż 56 niedźwiedzi ruszyło stadem na rosyjskie miasteczko Ryrkaipij zamieszkałe przez 766 mieszkańców. Miasto nie zostało jeszcze ewakuowane, choć władze ogłosiły stan wyjątkowy. Placówki, takie jak szkoły, są zabezpieczane przez policję uzbrojoną w broń palną. Miasteczko położone jest przy takim terenie, gdzie zamieszkują niebezpieczne zwierzęta. Jednak rzadko kiedy zbliżały się one do samego miasta Ryrkaipij. Eksperci tłumaczą zachowanie stada niedźwiedzi ociepleniem klimatycznym. Zwierzęta są bardzo wychudzone, więc ich przebywanie na ulicach miasteczka wiąże się zapewne z poszukiwaniem pokarmu, którego nie są w stanie zdobyć na własnym terenie. Specjaliści zajmujący się tą sprawą są jednego zdania - mieszkańcy muszą przenieść się w inne bezpieczne miejsce. Zmiany klimatyczne sprawiają, że lód ciągle topnie, co uniemożliwia wygłodniałym zwierzętom zdobywanie pokarmu. Problem ten będzie się z czasem powiększał, więc mieszkańcy nie mają powodu, by spodziewać się powrotu dzikich zwierząt na własny teren. Więcej można przeczytać na: https://pinbook.pl/szokujace/atak-niedźwiedzi